Little preggo lady's baby shower!

Hello my dears! Today I am coming back with a late post. I am writing as my dad is driving me back to Uni from a lovely weekend away at...


Hello my dears! Today I am coming back with a late post. I am writing as my dad is driving me back to Uni from a lovely weekend away at home. I literally had the most amazing couple of days, university stress-free and work-free and it felt so nice! However I want to talk to you specifically about what happened on Sunday. To make a long story short, my best friend Hania is now 8 months pregnant with a little baby boy and her in laws, myself and my friend Martyna decided to throw her a baby shower! During the organisational process we brainstormed and concluded that we should throw it in a restaurant, so we chose Frankie&Benny’s. We kept it all as a secret, so Hania did not suspect a single thing! Her shocked expression was priceless and I loved seeing her so happy! Now. I would like to share some pictures of the actual event.

Witajcie kochani! Dzisiaj powracam z późnym postem, a to dlatego że piszę go w drodze powrotnej na Uniwersytet. Skończył się właśnie jeden z najlepszych weekendów jakie w ostatnim czasie miałam. Bez stresu, bez nauki i bez pracy! Tego właśnie potrzebowałam i można by rzec że naładowałam baterie, ale jestem tak wykończona że chyba będę spała przez najbliższe kilka dni, choć wiem że nie mogę. Jednak, nie o tym ma być mój post, chcę Wam dokładniej opowiedzieć o dzisiejszym dniu i wydarzeniach. Ogółem rzecz biorąc, moja najlepsza przyjaciółka jest w ósmym miesiącu ciąży z chłopcem i jej teściowie, moja koleżanka Martyna i ja postanowiliśmy wyprawić jej tak zwane baby shower czyli taki odpowiednik pępkowego tylko na troszkę innych zasadach. Z tego co obiło mi się o uszy, to i w Polsce zaczynają  coraz częściej wyprawiać baby showers. Wracając do tematu, po dłuższym zastanowieniu zdecydowaliśmy że najlepiej będzie zorganizować shower w restauracji i postawiliśmy na Frankie&Benny’s, która jest restauracją włosko-amerykańską. Co najciekawsze, udało nam się zachować całe te wydarzenie w sekrecie przed Hanią, która niczego się nie spodziewała. Jej zaszokowana mina była niezawodna.







Me and Martyna turned up at Frankie&Benny’s about 25 minutes before it all started just so we could set up some balloons and such. Later on, Hania’s inlaws joined us who brought the beautiful cupcakes and the incredibly creative cake made out of nappies.

Martyna i ja spotkałyśmy się nieco wcześniej i poszłyśmy do restauracji żeby przygotować dekoracje i balony. Kilka minut później przybyła reszta ekipy organizacyjnej, czyli przyszli teściowie Hani, którzy przynieśli cudowne babeczki oraz bardzo kreatywny tort zbudowany z pampersów.











We also played some fun games, such as the baby food challenge and the speedy nappy change. It was most definitely a good pracitce for the future parents but turns out I didn’t do so well, though I was trying to be very adequate and careful. We also wrote down on little cards some predictions of when the baby will be born. Hania is not allowed to look at them until she has the baby. Then whoever was right or at least the closest to the actual date wins the satisfaction of being right!

Graliśmy też w różne ciekawe gry, na przykład testowanie małych słoiczków z jedzeniem dla bobasów oraz zmienianie pampersów na czas. Dla przyszłych rodziców było to niezłe sprawdzenie ich umiejętności, ja natomiast poległam, chociaż starałam się być dokładną. Na koniec, każdy musiał napisać na małych karteczkach swoje przypuszczenia co do daty urodzenia maleństwa. Hania nie może zaglądać do karteczek dopóki dzidziuś się nie urodzi. A kto zgadnie poprawnie, wygrywa hmm… satysfakcję z wygranej.



Hania had a massive tower of presents to go through and she loved every single one. I will do a more thourough blog post on what she received from me. At the end of the night we went for a little round of bowling.

Impreza zakończyła się kiedy Hania przejrzała swoją górę prezentów. Na temat prezentu ode mnie napiszę osobny post. Na koniec dnia, naszą standardową ekipą wybraliśmy się na kręgle.





I will leave it here. I hope you liked this post which I am aware is quite different. I also apologize for another late post, but my life has been quite hectic. I will try my best to keep on top of everything though, maybe even write some posts in advance. All the best for the protagonist of this post, my bestie Hania. I hope you are happy with all your gifts and the baby shower! Also I am leaving you with a little song by Halsey - Americana which I've been listening to A LOT. 


Na tym zakończę swój post, który jest dość inny niż zwykle, ale mam nadzieję że Wam się podobał. Chcę Was również przeprosić za kolejne opóźnienie, ale ostatnio mam dużo na głowie. Jednak obiecuję że się poprawię i może napiszę kilka postów na zapas. Bohaterce tego posta, Hani, życzę wszystkiego co najlepsze! Mam nadzieję że dobrze się wczoraj bawiłaś i że jesteś zadowolona ze wszystkich upominków! Zostawiam z Was piosenką artsytki o imieniu Halsey - Americana. Ostatnio słucham jej non-stop.


You Might Also Like

0 komentarze